Katarzyna Bosacka radzi, jak rozpoznać oszukaną żywność w sklepach

Katarzyna Bosacka w wywiadzie dla Wideoportalu wyjaśniła, w jaki sposób podczas zakupów wybierać zdrową, nieskażoną chemią żywność. Podstawową zasadą jest, aby unikać produktów wyglądających nienaturalnie. – Musimy zdać sobie sprawę, czy to, co wrzucamy do koszyka wygląda jak prawdziwe jedzenie. Czy chleb tostowy nie wygląda jak gąbka do mycia szyb, napój izotoniczny dla sportowców nie wygląda jak niebieski płyn do sprzątania? – wymienia dziennikarka.

Po drugie, należy sprawdzać, czy na opakowaniu na pewno jest nazwa tego, co chcemy kupić. Następnie bierzemy pod lupę skład produktu. – Im krótszy, tym lepszy. Im więcej jest dziwnych nazw, tym produkt jest bardziej przetworzony – przekonuje. Ostatnią rzeczą jest porównanie ceny produktu w przeliczeniu na kilogram. – Czasami otwiera nam to oczy, bo pasztet, który wcale nie ma mięsa i jest zapakowany w malutkie puszeczki, może kosztować więcej niż ten, który ma 60 czy 70 procent mięsa i jest porządnym pasztetem – uważa dziennikarka.

Jakiś czas temu „Superwizjer TVN” opublikował reportaż o polskiej rzeźni, w której zabija się i przeznacza na mięso chore krowy. – To jest sprawa dla prokuratury, to jest bardzo ciężki przypadek, to jest sytuacja, która nigdy nie powinna mieć miejsca – twierdzi dziennikarka. Ma jednak nadzieję, że jest to jeden z niewielu przypadków w Polsce, kraju będącym jednym z największych producentów żywności w Europie.

fot. screen z programu „Wiem, co jem i wiem, co kupuję”/TVN Style