Hanna Bakuła: Chciałabym poznać bezdzietnego, pogodnego miliardera

Hanna Bakuła przyznała, że marzy o tym, żeby poznać nie posiadającego dzieci miliardera. Powinien być pogodny i mieć do przepisania spadek. Dobrze, gdyby był oczytany i był sierotą, ponieważ pisarka nie chciałaby mieć teściowej. Nie chciałaby też, żeby mieszkali razem. Hanna wolałaby odwiedzać go, przyjeżdżając jego limuzyną prowadzoną przez kierowcę.