„Szalone nożyczki” to nietypowy spektakl teatralny, w którym aktorzy nawiązują interakcję z widzami. Akcja rozgrywa się w salonie fryzjerskim należącym do przebojowego fryzjera Antoniego, którego gra Leszek Stanek. Lokal wynajmowany jest od Pani Izabeli, która została zamordowana w tajemniczych okolicznościach. Nad śledztwem czuwa inspektor policji Dominik Kowalewski – w tej roli Krzysztof Ibisz. Michał Piróg zagrał policjanta – nieudacznika. Serca widzów zdobyła Dominika Gwit jako szalona fryzjerka Barbara. Wszyscy obecni w salonie mieli motyw, więc występujący w przedstawieniu proszą publiczność o pomoc w rozwiązaniu kryminalnej zagadki.

Podczas premiery na widowni zasiadło wiele znanych osób. Edyta Herbuś doceniła pracę swoich kolegów po fachu. Zdaje sobie sprawę, jak duży stres towarzyszy aktorom, dlatego zdecydowała się wesprzeć ich swoją obecnością. Rafał Maślak przyznał, że tak zaskakującego przedstawienia jeszcze nie widział, więc zamierza zobaczyć ten spektakl jeszcze raz.