Krzysztof Gojdź: Aktorki po 40. zaczynają wariować, bo chcą się na siłę odmłodzić

Lekarz medycyny estetycznej uważa, że aktorki nie powinny „zamrażać” sobie twarzy. Jako przykład podał słynącą z przesadnych zabiegów upiększających Nicole Kidman. Stwierdził też, że niektóre starsze aktorki dostają rolę właśnie dlatego, że ich wiek widać na ich twarzach. Wiele aktorek mających 40-45 lat chce wyglądać jak dwudziestoparolatki, co w rezultacie przynosi karykaturalny efekt. Do Krzysztofa Gojdzia aż 60%-70% osób zgłasza się na zabiegi poprawiające urodę. Natomiast 30%-40% to ofiary nieszczęśliwych wypadków, które potrzebują zabiegów ze względów zdrowotnych. Z tych klientów Krzysztof Gojdź jest najbardziej zadowolony, bo dzięki jego staraniom poprawia się również ich stan psychiczny.

fot. Andras Szilagyi / mwmedia