Olga Frycz o „M jak miłość”: Chcę grać rzeczy bardziej ambitne, ale to fajny serial

Aktorka przyznała, że po czterech latach z przyjemnością wróciła na plan serialu „Pensjonat nad rozlewiskiem”. Miała poczucie, że jest to opowieść niedokończona, a ona lubi kończyć to, co zaczyna. Niedawno ogłosiła, że odchodzi z innego serialu – „M jak miłość”. Występowała tam przez 4,5 roku, co było dla niej zbyt długim okresem. Obecnie zamierza skupić się na bardziej ambitnych projektach, ale podkreśla, że „M jak miłość” to fajny serial i dobrze się go ogląda. Często mylona jest przez napotkanych widzów z odtwarzaną przez nią postacią – Alą. W pewnym momencie również jej samej zaczęła mylić się serialowa fikcja z rzeczywistością. Poza tym podczas pracy w „M jak miłość” nie robiła nic innego, tym bardziej cieszy się z powrotu „nad rozlewisko”.