Paweł Jasionowski: Ciężko byłoby mi wcielić się w Violettę Villas

Wokalista zespołu Masters przyznał, że od strony kondycyjnej udział w programie „Twoja twarz brzmi znajomo” nie stanowi dla niego problemu. Gorzej jest od strony wokalnej, ponieważ zmęczenie strun głosowych daje mu się we znaki. Na pewno nie chciałby przeistoczyć się w Violettę Villas, ponieważ zbyt daleko odbiega wokalnie od słynnej diwy. Przyznał, że discopolowcy w odróżnieniu od rockandrolowców nie prowadzą skandalicznego trybu życia i nie zostawiają pokoju hotelowego w nieładzie. Obecnie za wszelką cenę chce zostać „TTBZ”, bo jak twierdzi bardzo polubił ekipę pracującą w tej produkcji. A może również dlatego, że udział w popularnym programie to dla niego szansa, aby zaistnieć poza branżą disco polo?